Karolina Kiejdrowska. W zimowym pływaniu nie ma konkurencji

On

Kiedy zimą wszyscy jeżdżą na nartach, ona przebiera się w strój kąpielowy i pływa w lodowatej wodzie. I co najważniejsze: jest w tym naprawdę dobra! Poznaj Karolinę Kiejdrowską, nauczycielkę języka angielskiego i hiszpańskiego w podstawówce w Swarzędzu, a po godzinach jedną z najszybszych pływaczek zimowych na świecie.

Morsować chciała już od dawna. I kiedy w końcu wybrała się na morsowanie ze znajomymi, ci zachęcili ją żeby nie tylko stała w lodowatej wodzie, ale zaczęła pływać. Była zachwycona! – Wchodzenie do lodowatej wody jest niesamowite. A jeszcze bardziej niesamowite jest, kiedy się z niej wychodzi. Następuje wówczas ogromny wyrzut adrenaliny i uwalniają się endorfiny, czyli hormony szczęścia – opowiada Karolina Kiejdrowska.

Karolina Kiejdrowska startuje na dwóch dystansach – 25 i 50 metrów, bo z tak niskim poziomem tkanki tłuszczowej byłoby jej trudno dłużej wytrzymać w wodzie. Na koncie ma już sporo sukcesów. W Polsce właściwie nie ma sobie równych, a w Talinie na Mistrzostwa Pływania Zimowego była trzecia. Ma za sobą również świetny wynik z Londynu, ale niestety był falstart i wynik anulowano. – W zawodach nie chodzi tyko o miejsce – ono oczywiście też jest ważne – ale istotna jest przede wszystkim walka z samym sobą, poprawianie własnych wyników – podkreśla Karolina Kiejdrowska.

Zawody pływania zimowego bierze udział średnio około 200 osób. Ale dzięki portalom społecznościowym ten sport robi się coraz bardziej popularny, ponieważ ludzie udostępniają swoje zdjęcia, dzielą się swoimi wrażeniami, opisują swoje wyjazdy.

Dla Karoliny Kiejdrowskiej zimowe pływanie to nie tylko liczne sukcesy, ale przede wszystkim korzyści zdrowotne. – Jestem bardzo zahartowana. Oczywiście zdarza się, że dopadnie mnie jakiś wirus, jestem osłabiona, ale to jest zupełnie inne chorowanie niż kiedyś. Ja nie leżę już w łóżku rozłożona chorobą. Nawet jeśli mam temperaturę to trwa to góra jeden dzień – podkreśla pływaczka.

Karolina Kiejdrowska na pływaniu jednak nie kończy. Jak sama mówi, ma fioła na punkcie sportu. – Oprócz pływania chodzę jeszcze kilka razy w tygodniu na siłownię i dwa razy w tygodniu razem ze znajomymi przejeżdżamy na rowerze po 100 kilometrów – opowiada.

Jak znajduje na to wszystko czas? – Muszę znaleźć czas na uprawianie sportu, bo ja po prostu bez tego nie żyję – zaznacza Karolina Kiejdrowska.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

bohaterownia.pl